niedziela, stycznia 06, 2013

Kto mi ukradł weekend??

OK, coś niedobrego się dzieje.... gdzieś mi wczoraj i dziś zniknęły....
Ot tak, po prostu były i ich nie ma.

Nie przeczytałem szczególnie dużo w te dni, nie zrobiłem ani nie napisałem.... OK, obejrzałem w nocy 7 odcinków Trawki. 

No jetlag normalnie ;-)
Było dużo wolnego, przesunął mi się zegar do innej strefy czasowej. 
Później 3 dni pracy kiedy jako tako funkcjonowałem, ale spałem po 6 i mniej godzin i teraz mam 2 dni które mi się zgubiły... wiem, że były, ale ich zbytnio nie pamiętam ;-)

Nadal uważam, że po urlopie powinny być dni na powrót do pracy ;-) np. pracowanie po  4 i później 6 godzin dziennie ;-)

#toBlogger  

[Go to original post on Google+]




Podobne postybeta
Znów urlopowy jet lag ;-)
Żyjemy w trzecim świecie...
A może zarwać noc?
I po urlopie ;-)
FeedBurner -> Google = (no title) ?