Jajx, kilka dni temu w laboratorium Gmail'a pojawił się Gmail Off-Line, dziś Multi-inbox [trochę oszukana nazwa, bo w rzeczywistości mamy "tylko" możliwość wyświetlania kilku dodatkowych list z mailami stworzonych w oparciu o filtry], 2 dni temu pojawiło się Google Latitude, wczoraj informacja o offline'owej wersji Google Calendar, parę dni temu dołączono 7 nowych języków do Google Translate, do tego wszystkiego jeszcze włączono wersję off-line Google Docs w językach innych niż angielski, do tego dodano do Gmail'a "foldery" i ohydne guziczki... i to w przeciągu tygodnia.
Czyżby to były efekty przesunięcia części developerów, testerów i innych z zamkniętych ostatnio projektów do tych bardziej używanych? :-)
Ucieczka do przodu? A może próbują sprawić by ludzie zapomnieli o zeszłotygodniowym newsie - GDrive? [btw. GDrive zniknął z plików JS w których go w tamtym tygodniu znaleziono ;-)]
Podobne postybeta
Poszlaki o GDrive... Jak ludzie je znajdują????
Gmail Off-line i problem z "Failed to enable local store" - rozwiązanie ekstremalne ;-)
Miałem dziś sen, a w nim...
Żenada....
Outlook zły
piątek, luty 06, 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)



0 comments:
Prześlij komentarz