wtorek, maja 03, 2016

Ucieczka z Evernote - wersja 0.0.1 ;-)

Kilka dni temu dopadła mnie myśl by stworzyć #cookbook'a, czyli miejsce gdzie będę wrzucał wszelkie przydatne/ciekawe rzeczy.

Rzeczy w stylu tego jak zrobić tunel po SSH, albo listę rzeczy, które trzeba mieć przed podróżą ;-)

Wybrałem Evernote, bo z tych rzeczy, których próbowałem (Google Drive, Google Sites, pliki na dysku, Google Keep) było najbardziej wygodne.

Opłaciłem sobie nawet roczną subskrypcję Premium.
Ale ponieważ mam tam zamiar wrzucać naprawdę wszystko co jest przydatne, to chcę mieć drogę ucieczki.

I ostatnie parę godzin właśnie pracowałem nad tą drogą ucieczki ;-)

Źródła są na GitHub'ie.

Nie jest to narzędzie skończone, bo to wynik ostatnich paru godzin pracy.
Ale działa w wielu przypadkach ;-)

Coś co w Evernote wygląda tak:
 W ZIM Wiki  po konwersji wygląda tak:


Konwersja jest tylko w 1 stronę.

Formatowanie działa jakby nie chciało, bo niestety, albo stety, zależy jak na to patrzeć ;-), Evernote używa XMLa i HTMLowych tagów, a ZIM korzysta tylko i wyłącznie z tekstu i wiki-syntax.


Podobne postybeta
Pracowite Google
Uwolnić, nie uwolnić?
Fix na problem, który męczył Bloggeroida od lat.....
Zmierzch Webu?
Po paru dniach z iPad’em Pro - mój Dock ;-)