środa, marca 11, 2026

Trzeba pisać

Macie tak, że znacie technikę na radzenie sobie z czymś, a o niej nie pamiętacie? ;-)
Ja mam tak, że jak mam czegoś za dużo na głowie to wiem, że trzeba zacząć pisać. Przechodzi to przez inny obszar mózgu, który dookreśla sprawy, trzeba je nazwać, a na dodatek często jest tak, że zapisze się te rzeczy w głowie.... i widać, że jest tego 3 albo 5 sztuk... a nie jakieś miliony jak sugerował tłok w głowie.

Problem z tym, że ja zapominam, że zapisanie pomaga ;-)

I nie, nie chodzi nawet o zrobienie ToDo (które mi zawsze wychodzi jakby nie wychodziło), a o proste zapisanie tego co w głowie siedzi.

Bo po tym akcie nagle patrzysz na to i widzisz... o, a to jest actionable, o a tu przecież mogę zrobić historyjkę i nagle jest spoko..
Z drugiej strony często jest tak, że masz to napisane i widzisz następny krok... banalny, ale jakoś trudny do zrobienia ;-)

Ale to wszystko jakoś blednie i znika jak człowiek sobie uświadomi, że często po prostu zapomina o tej prostej sztuczce ;-)

Niby nieraz myślałem "A to sobie zrobię reminder, żeby zapisać....". Próbowałem, nie działa bo ignorował.
Próbowałem kiedyś nawet sobie wysyłać maile z takich systemów, które pozwalają napisać maila i Ci go przysyłają np. za miesiąc czy rok.... nie wiem jak to działa bo na kilka prób które wykonałem, ten mail nigdy do mnie nie dotarł ;-)



Podobne postybeta
Upał promuje mniejszych?
DoR before DoD ;-)
Kopernik i zasada kopernikańska, później Darwin i Teoria Ewolucji... co będzie kolejne? Silne AI czy synetyczne życie?
Laborki :-)
Okrutniki ;-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz