poniedziałek, kwietnia 11, 2011

Socjalne Google - czego brakuje?

Integracji.

Czemu komentarze pod postami w Bloggerze i komentarze do tego samego posta osadzonego w Google Buzz są całkiem rozłącznymi bytami?
Rozumiem, że jednym z powodów może być to, że komentarze w Bloggerze i komentarze w Buzzie są nie w pełni kompatybilne. W Bloggerze w najbardziej otwartej formie publikować komentarze może każdy. W Google Buzz tylko ktoś kto ma konto Google.
Komentarze w Bloggerze są domyślnie otwarte i każdy je może zobaczyć, w Google Buzz widoczność komentarzy zależy od widoczności postu "inicjującego", a ten może być widoczny tylko dla osób z pewnego kręgu, lub dla wszystkich.
Ale to nie są znów aż tak wielkie różnice.

Jeśli o komentarzach mowa, to fajnie by było gdyby w strumieniu Google Buzz było widać z automatu komentarze do cudzych Buzzów (komentarze do postów na Bloggerze, filmów na YouTube czy obrazków na Picasie też by było miło widzieć). Tutaj znów takie trudne to nie powinno być, wystarczyłoby by właściciel Buzza mógł dodać do podpiętych stron swój strumień komentarzy.

+1 też powinny być widoczne w Buzzie. Oczywiście jeżeli tego będzie chciał użytkownik.

Czemu nie ma możliwości "podpięcia" Android Marketu i Chrome Web Store? Z jednej strony by była możliwość spamowania obserwujących informacjami o tym jakie aplikacje się instaluje (oczywiście jeśli chcemy), o komentarzach i ocenach dla aplikacji jakie wystawiliśmy, a jak ktoś jest autorem czegoś w jednym z marketów to powinien być też mechanizm pozwalający mu na informowanie obserwujących o updatach produktu albo o dodaniu nowego.

A czemu jak uczynię jakiś dokument publicznym w Google Docs to nie jest mi proponowane opublikowanie tego linku w Google Buzz?

Kolejna pozycja to integracja Google Sites. Z jednej strony niech komentarze i "fora" z Google Sites mogą być źródłami informacji dla Google Buzz, z drugiej strony niech autor ma możliwość uczynienia z "historii" wersji stron na Google Sites źródła którym karmi Google Buzz. Niech to będzie nawet "zaguzikowane", a nie automatyczne. Niech trzeba będzie kliknąć "Opublikuj informacje o nowościach na Google Buzz".

+1, Like w Google Buzz, Like w Picasa Web Albums, Like w YouTube, Like w Google Readerze i wszędzie gdzie je Google ma powinny być jednym i powinny być widoczne w strumieniu [jeżeli właściciel strumienia tego chce].
Właściwie +1 powinno być rozbudowane o możliwość oceniania, więc nie tylko proste Like, ale jak użytkownik będzie tego chciał to możliwość wystawienia oceny i napisanie komentarza.

Google Hotpot i podobne powinny być źródłami dla Google Buzz, czy ogólnie strumienia społecznościowego.

Google Maps, niech praktycznie wszystko co może ma możliwość dodawania lokalizacji.

Nadchodzące Google Music czy jak to się będzie zwać też niech daje możliwość dzielenia się informacjami o tym czego się słucha, albo co kupiło. To tylko zwiększy sprzedaż, a na tym powinno chyba Google zależeć ;-)

Google Books tak jak to Google Music powinno pozwalać na dzielenie się informacjami co czytamy i co kupiliśmy (nie musi być od razu informacja o tym, że kupiliśmy, ale info o tym, że czytamy by się przydała). Nasze recenzje, komentarze też powinny lądować w strumieniu społecznościowym.

Orkuta możecie zabić.

Na koniec łatwa integracja. Jeśli sklep czy strona będą chciały by klienci mogli dzielić się info, że oglądali produkt/stronę, albo że coś kupili czy że by chcieli (a co whish listy też mogą być elementem strumienia) to dajcie im taką możliwość.

Google Code też powinno być źródłem do strumienia ;-)

I co najlepsze jestem na 100%, że niejeden pracownik Google też chciałby by to tak działało ;-) Więc Google dajcie im tą możliwość :-) Pozwólcie im to zakodować :-)

Zewnętrzni programiści tego zrobić nie mogą bo można by to było zrobić w takim przypadku tylko przez dodatkowe wtyczki do Chrome. Niby się da zrobić, ale może lepiej to akurat zrobić od dobrej strony ;-)

A i na koniec. Taki +1 w sklepie internetowym powinien pozwolić mi przejść na dokładnie tą stronę produktu który został zplusjedynkowany przez kogoś kogo "obserwuję".


Podobne postybeta
Sposób na Google Buzz i jego znikające komentarze ;-)
Czekam na .... w Google+ ;-)
Google+ & Blogger - mój pomysł ;-)
Aż strach Like'ować ;-)
Skasuj konto w Facebooku - oni zdecydowanie za dużo o Tobie wiedzą.