sobota, listopada 07, 2009

Polacy - naród paserów? ;-)

Taka ciekawostka, gdy kościół dostaje od państwa w ramach zadośćuczynienia ziemię, którą później sprzedaje po wyższej cenie niż była wyceniona, zawsze nazywa się to oddawaniem ziemi zrabowanej przez komunistów.
Gdy wnuk, czy prawnuk jakiegoś ziemianina czy fabrykanta dostaje dwór czy coś podobnego to też nazywa się oddawaniem rzeczy zagrabionych przez komunistów.

I jak to się często podkreśla cały naród musi płacić za grabieże komunistów.

Tak wygląda opanowywanie języka, wszyscy godzimy się na takie nazywanie sprawy.

Jest tylko jedno ale, może i to komuniści grabili, ale beneficjentami tych grabieży była większość ludzi zamieszkujących Polskę.

Setki tysięcy czy miliony chłopów mają darowane przez PRL gospodarstwa, a to darowanie nastąpiło właśnie z tej zagrabionej ziemi.

Wszyscy chodzili do szkół, z których wiele, szczególnie na wsiach pobudowane zostało w dawnych, zrabowanych dworach.

W PRLu wiele osób korzystało z wczasów w FWP - Funduszu Wczasów Pracowniczych, którego ośrodki często były umieszczane w wcześniej zrabowanych budynkach.

A osiedla czy szpitale pobudowane w PRLu? Też często na zrabowanej ziemi.

Wychodzi na to kochani, że może i komuniści zrabowali, ale to my jako naród jesteśmy paserami ;-)


Podobne postybeta
"Herbatka"
Kaszyński zniósł demokrację
Dart - się mnie podoba :-)
Android i lokalizacja. Czego używać zagranicą?
Nie lubię oszustów.