środa, listopada 11, 2009

Nie Polak

Właśnie z ust najjaśniej nam panującego Lecha Aleksandra Kaczyńskiego spłynęły słowa które dla mnie zabrzmiały jako sugestia bym opuścił Polskę.
Chodzi o słowa:
"Nikt nie będzie w Polsce przyjmował do wiadomości, że w szkołach nie wolno wieszać krzyży, nie ma na co liczyć. Być może gdzie indziej tak, ale w Polsce nie"

Rozumiem, mam wypierdalać z Polski, bo swoją obecnością kalam świętą ziemię.

Takiego wała! Nie będzie tak łatwo. Ktoś tu poziom musi trzymać, widać wypadło między innymi na mnie. Zostaję.


Podobne postybeta
Mentalność czy dobór materiałów?
Ostrzeżenie
Wesołek ;-)
Znów o rozwiązywaniu krzyżówki
Mistrzowie political fiction