środa, marca 11, 2009

"Zarabianie" w sieci, czyli jak zarobić olewając etykę

Update: 02/05/2009
Proceder nadal trwa, a ja w ramach zemsty ;-) stworzyłem Nowego Gadacza [obecnie w testowej wersji 0.3], więcej szczegółów tutaj.

update 17/03/2009:
Od wczoraj wszystkie domeny gdzie sprzedawano Gadacza zostały zablokowane. Stało się tak dzięki współpracy Dziennika Internautów oraz firmy hostingowej AZ.pl za co obu dziękuję :-) Więcej można
przeczytać w artykule w Dzienniku Internautów.

update 15/03/2009:
I mamy nowe adresy :-) od www.gadugadaa1.pl do www.gadugadaa10.pl

update 14/03/2009:
Doszły nowe strony: od newgadajace1.pl do newgadajace10.pl, proceder opisał też
Dziennik Internautów i "przedrukował" portal Gazeta.pl.
Dziś też padł mój prywatny rekord jeśli chodzi o ilość AdWordsów prowadzących do tego samego serwera, po wpisaniu hasła "gadające gadu gadu":

Na 10 reklma AdWords tylko jedna prowadzi do innego serwera niż maszyna o IP 62.146.68.175.
Jeśli macie jakąś opinie o tych ogłoszeniach to możecie próbować je zgłosić używając tej strony.



Kontynuując wątek z wczorajszego posta (czyli to, że ktoś sprzedaje mojego Gadacza), dziś poradnik jak się zarabia na niewiedzy i naiwności ludzi.

Najpierw wykup sobie miejsce na jakimś serwerze, później przekieruj nań ruch z wielu domen:







I tak mamy 10 domen od nowegada1.pl do nowegada10.pl, 10 od gadanegg1.pl do gadanegg10.pl... [są też inne domeny, np. k-przepisy1.pl do k-przepisy10.pl i w-progrus1.pl do w-progrus10.pl, a wszystkie wskazują na ten sam serwer].

Później umieść tam dość "atrakcyjnie" wyglądającą stronę [wstrzel się w gusta swojego naiwnego klienta]:



Z dużym przyciskiem Pobierz prowadzącym do strony gdzie użytkownik jest informowany o cenie...



Zrób tak by cena wydawała się bardzo atrakcyjna, a na dole umieść malutką tabelkę:



W której informujesz, że 1,22 złotego to jest wtedy gdy kupisz przy pomocy karty kredytowej [o tym dalej], ale gdy kupisz SMSem to koszt wynosi 23,18 złotego.

A właśnie, jeśli chodzi o kartę to pamiętaj by skorzystać z adresu [ekstrakt ze źródła strony]:



Który prowadzi do strony, która w Firefoksie wygląda tak:


A w Chrome tak:


Teraz zwielokrotnij to, zrób jak najwięcej takich stron z różnymi rzeczami:



Na wszystkich wskazuj na to samo miejsce do płacenia:


Z moich obserwacji, Gadacz to pliku o numerze 1961, program do przyśpieszania Windowsa 1968, przepisy 1357, ogame automizer to 219... czy by to znaczyło, że tego jest blisko 2000 albo i więcej? Możliwe.

Wszystko prowadzi do strony http://h013.vh.mni.pl/pddp/checkcode.php, na której kod jest sprawdzany.

Teraz dodaj swoje strony do AdWords:


Dla hasła "Gadające Gadu Gadu" na 5 sponsorowanych linków tylko 1 prowadzi do rzetelnej strony, 3 do strony gdzie "możesz kupić" mojego darmowego Gadacza.

Teraz tylko czekaj na naiwnych, którzy będą kupowali.

Dlaczego to działa?

Powody są dwa. Po pierwsze ludzie są głupi, tudzież bardzo naiwni. Wg. mnie nikt przy zdrowych zmysłach nie powinien zapłacić nawet 1,22 PLN za Gadacza, szczególnie że jest darmowy, ale zapłacenia 23,18 PLN to już w ogóle przesada.
Po drugie firmy które udostępniają hosting dla takiego biznesu i utrzymują domeny nie zwracają uwagi co hostują. Nikt nie zauważa, że dość dziwne jest to, że ktoś zarejestrował testowo tyle to a tyle domen o nazwach różniących się cyfrą na końcu lub początku, dodatkowo żadna z firm nie daje możliwości szybkiej informacji o nadużyciach, i co najważniejsze nawet gdy daną firmę się o sprawie poinformuje to albo milczy, albo gra z człowiekiem w ping-ponga.

Poinformowałem o sprawie odpowiedzialnych za serwer na którym stoją te strony [serwer to tanatos.az.pl], Google'a i firmę na której jest kod weryfikujący kody z SMSów. Pierwsza firma poinformowała mnie kilkanaście godzin po otrzymaniu maila o tym, że mail zostanie przekazany do kierownika działu domen, Google milczy, ale ich mogę zrozumieć, mają naprawdę dużo klientów, ostatnią firmę poinformowałem dziś koło 16 więc pewnie wszyscy poszli już do domu ;-)

W całej sprawie najbardziej mnie wkurwia [znów używam tego słowa i to świadomie] to, że jak na razie 2 osoby mnie męczyły o SMSa [raz o koszt, raz o to, że nie umie dana osoba tego skonfigurować], a obawiam się, że może tego być więcej. Mogli chociaż usunąć z pliku który sprzedają namiary na mnie, a dać swoje.

I to tyle ;-)


Podobne postybeta
Gadające Gadu-Gadu
Kaczyński zniósł demokrację
2011 zaczęty ;-)
Dziwne finanse, dziwna gospodarka......
Nie lubię oszustów.