piątek, września 20, 2013

Olśnienie

Raz na jakiś czas doznajesz olśnienia.
Coś nagle staje się jasne, proste i zrozumiałe.
Widzisz to wyraźnie.

Chcesz się tym podzielić z innymi i tu jest ściana...

Oni nic nie rozumieją.

Bo największym problemem z olśnieniami jest to, że są to osobiste momenty zrozumienia.
To my, osobiście zaczynamy coś rozumieć.

Inni by to zobaczyć też po prostu muszą dojść do naszych wniosków... A to zabiera masę czasu.

Ty nagle zaczynasz rozumieć jakąś rzecz czy sytuacje, ale zaczynasz też nie rozumieć czemu inni tego nie widzą ;-)

Łączna suma zrozumienia dąży wiec do zera ;-)

posted from Bloggeroid




Podobne postybeta
5 prawd życiowych ;-)
Olśnienie... chyba wiem jak zrobić R-Drive [czyli dysk R:\ będący "obrazem" Google Docs ;-)]
Blipuś znów działa :-)
Szkoła, a ja zaczynam rozumieć ClassLoader'a
Refleksja nad punktem 11