poniedziałek, maja 09, 2011

Co bym chciał na Google I/O 2011?

Po pierwsze być tam ;-) Ale nie będę nawet na Google I/O Extended 2011 w Krakowskiej siedzibie Google bo mam ważnego calla i niestety moja obecność jest na nim niezbędna. Niefart...

Android 2.4 - nie mam pomysłów co by można było doń dodać bo jak dla mnie Android jest bliski doskonałości ;-) Sam oceniam szanse pojawienia się nowego Androida na jakieś 20-30%, głównie dlatego, że przed trochę ponad tygodniem pojawił się Android 2.3.4, który wzbogacił Androida o video chat w GTalku (bawiłem się nim, ale (powtarzam się ;-)) to raczej nie dla mnie) i trudno wymagać od Google by mieli w zanadrzu tyle wersji systemu ;-).... Chociaż nie mam 1 request, który Android 2.4 powinien spełnić, skoro jak wielu twierdzi ma to być podobno połączenie linii "telefonicznej", Honeycomb (czyli tabletowej) i Google TV (czyli telewizyjnej). Chciałbym dostać Chrome jako przeglądarkę ;-) A dokładniej 1 feature czyli możliwość używania rozszerzeń w mobilnej przeglądarce. Nie wiem czy ma to większy sens, ale tego bym chciał.
Tak po zastanowieniu, jeszcze wsparcie dla LLVM, ludzie nie wiedzieć czemu lubią "natywność", jej znów nie lubi system mobilny, który może działać na różnych procesorach. LLVM by to rozwiązało ;-)
I jeszcze jedno ;-) JavaScript+HTML5 jako język do tworzenia aplikacji. Niby się już da, ale taka ciut większa integracja. By np. można było użyć JavaScript+HTML5 do pisania widżetów czy podobnych rzeczy.... to tez mało prawdopodobne, za dużo prądu by zeżarło ;-)

Platypus - czyli Google Drive. Sam bym chciał to napisać i zdobyć dzięki temu sławę ;-) ale wydaje mi się, że ponieważ Google zapowiedziało, że ficzer uploadowania plików bez konwersji ma zostać włączony dla wszystkich to mogą to zrobić w ramach Google I/O. Dla developerów byłoby to raczej coś przydatnego.

Google +1 - z API i spójnym interfesjem. Jakieś 70% zważywszy na to, że jest sesja "An introduction to the +1 button"

Chrome OS - najwyższy czas na niego. Chociaż powinni dodać od razu możliwość pisania "bardziej stacjonarnych" aplikacji, czyli takich, które miałyby dostęp do systemu plików i dodać w końcu stabilną wersję Native Clienta. Java dla Chrome OS też by się przydała, ale akurat jej prawdopodobieństwo to pewnie z 1% ;-)

Nowe API do przechowywania danych - coś co pozwoliłoby developerom na używanie kont użytkowników do przechowywania danych użytkownika. W skrócie chodzi o API pozwalające na przechowywanie danych "u użytkownika" tak, że aplikacja gdy tylko się da będzie miała "uchwyt" do konta użytkownika (czyli ciąg z kluczem) i będzie mogła przechowywać u użytkownika jakiś zestaw danych. Coś w stylu localStorage z JavaScript'owych API w HTML5, tylko w chmurze, ale zarządzane przez Google ;-). Szanse są bliskie 0% :-(

NativeClient 1.0 ;-) - czyli wyjście z bety, przejście na LLVM, coś do GUI, wsparcie dla Go, "tłumacz" z Java'y, port dla Androida.

Go dla Windows - oficjalny port Go dla Windows i jednoczesne "zamrożenie" języka tak by można było go w końcu uczyć się bez bycia zaskakiwanym, że coś już nie działa ;-) Możliwość skrośnej kompilacji dla LLVM, której dałoby się użyć w NaCl i co by było w ogóle super w Androidzie.

Jest jeszcze parę rzeczy ;-) Np. chciałbym żeby Google eBooks weszły do Polski, Google Music mi wisi ;-) no i jak wejdzie jedno to drugie też będzie miało łatwiej. Może przydałaby się jeszcze możliwość sprzedawania aplikacji w Markecie przez Polaków :-) Co prawda nie planuję, ale miło by było mieć możliwość ;-)


Podobne postybeta
.asm - to było fajne rozszerzenie plików z programami ;-)
Ice Cream Sandwich na Naxus S :-) ciąg dalszy ;-)
A różne takie...... czyli Fork-Join w JDK7, Azule i podobne :-)
Zmienne Go ;-)
Nie rozumiem Microsoftu