Mam silne przypuszczenie dotyczące tego, że liczba urządzeń z Androidem na świecie jest większa niż ta którą podaje Google.
Skąd to przypuszczenie?
To proste - w sobotę widziałem telefon mojej kuzynki.
To (chyba) Galaxy Mini, w którym konto GMAILa nie zostało skonfigurowane, telefon nie łączy się więc z Google, a przez to jak przypuszczam nie jest brany pod uwagę w ich statystykach.
Market nie działa, poczta się nie ściąga, nie ma linku między tym telefonem a Google.
Teraz pytanie jaki procent telefonów "za złotówkę" z Androidem ma podobnie?
Zgaduję, że wiele ;-)
Może być więc tak, że w liczbie aktywowanych telefonów nie ma tych, których właściciele używają ich jako zwykłych telefonów na których nie grają, nie używają aplikacji, nie robią nawet zdjęć.
[btw. ten post piszę w nowym edytorze Bloggera i jakoś nie jestem pewien jak to wyjdzie ;-)]
Podobne postybeta
Szympansy
Noblowisko
Wszystko kłamie ;-)
32 bity... wrrrrr....
Złodzieje czasu - mail, IM i telefon
poniedziałek, październik 31, 2011
Android - myślę, że liczby mówiące o ilości urządzeń kłamią ;-)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)



A w tych statystykach ilości urządzeń nie są po prostu liczone sprzedane egzemplarze?
OdpowiedzUsuń na zawszeZawsze mówią o liczbie *aktywowanych* urządzeń, nie o liczbie sprzedaży.
OdpowiedzUsuń na zawszeNo tak, ale jako aktywację można też uznać włączenie urządzenia z kartą SIM w momencie podpisywania umowy u operatora :)
OdpowiedzUsuń na zawszeA jak to zmierzyć? Urządzenie musiałoby połączyć się z siecią i wysłać informacje o sobie.
OdpowiedzUsuń na zawszeAktywowanie po raz pierwszy na danym urządzeniu Android Marketu jest dużo łatwiejsze do wykrycia, szczególnie, że od tego momentu Google utrzymuje link pomiędzy Marketem na urządzeniu, a swoimi serwerami.