sobota, lipiec 30, 2011

No i nie kupię klawiatury do Transformera

I wychodzi, że jednak nie kupię sobie klawiatury do EEE Pad Transformera.
Czemu?

Bo w komplecie nie ma zasilacza i kabelka. Trzeba używać tych dostarczonych razem z tabletem.
Jak na wydatek rzędu 500 złotych to spodziewałbym się takiego bonusu ;-)

Szkoda, że Asus w ogóle poszedł tą drugą i zdecydował się na swoje autorskie rozwiązanie sprawy kabelka i zasilania. Osobiście bym zdecydowanie wolał gdyby użyli microUSB :-)

Taki dodatkowy zasilacz byłby dla mnie poważną zachęta do zakupu stacji... Na samej klawiaturze mi, aż tak nie zależy, mam w domu netbooka i używam go znacznie rzadziej niż tabletu nie widzę więc sensu "psucia" tabletu przez dodawanie mu klawiatury ;-) jak dla mnie byłby wtedy mniej użyteczny, a że się znam to wiem, że nie chciałoby mi się go z tej klawiatury wypinać a przez to rzadziej bym drania używał.

posted from Bloggeroid




Podobne postybeta
Kupić, nie kupić? Oto jest pytanie...
Małe USB jest wielkie :-)
Czekamy na kalkulator :-)
Kryzys użyteczności part II - tablet
Strach ma wielkie Google

0 comments:

Prześlij komentarz