Zaspałem dziś bo mi się wczoraj w nocy pomyliło i najpierw włączyłem budzik w telefonie po czym musiałem go wyłączyć bo nie dzwonił i był wyłączony.
A do tego nie dość, że "żółty" tramwaj (czyli taki jadący do zajezdni) przyjechał przed moim (to dobrze, lubię żółte tramwaje, mniejszy tłok w nich jest :-)) to jadą dwa takie pod rząd.
Chyba się zacznę rozglądać po ziemi, bo a nóż gdzieś stówę znajdę? ;-)
Tak, wiem że nie ma czegoś takiego jak pole przyczynowości, ale to i pole morficzne to dwa zabawne "wynalazki" Terry'ego Pratchetta, które zasługują na propagację! L-przestrzeń też ;-)
posted from Bloggeroid
Podobne postybeta
No i jest problem natury logistyczno-temporalnej....
Empik w Bonnarce ssie
1 plus braku tramwaju ;-)
Android Nokia syndrome ;-)
Flaker



0 comments:
Prześlij komentarz