Jak na razie Bloggeroid daje mi nauczkę ;-)
Już wiem, że nie należy działać niezgodnie z przyzwyczajeniami usera.
Moja idea była taka, że najważniejszą rzeczą jaką chcę robić przy pomocy aplikacji mobilnej do blogowania jest... blogowanie!
Czyli pierwszym i najszybciej dostępnym ekranem powinien być ekran do pisania postów.
I jak się wydaje użytkownicy się ze mną w tym względzie zgadzają....
Jednak rozszerzyłem tą "zasadę" i Bloggeroid działa tak, że po zainstalowaniu i pierwszym uruchomieniu użytkownik widzi ekran edycji... a o namiary na konto proszony jest dopiero gdy spróbuje posta opublikować.
Ale najwidoczniej nie jest to dla wszystkich jasne, bo co najmniej dwa głosy na 1 gwiazdkę [bo 0 nie można dać ;-)] spowodowane są tym, że użytkownicy na to nie wpadli.
A w konflikcie programista-użytkownik to niestety użytkownik ma zawsze rację.
Dlatego pewnie w 1.4, a może i w 1.3.3 dodam jednak takie zachowanie, że przy uruchomieniu Bloggeroid będzie sprawdzał czy zna jakieś blogi, a jak nie będzie znał to zacznie męczyć użytkownika o namiary na konto..... z tym, że użytkownik będzie miał możliwość zaklikania, że poda te namiary później.
Mam nadzieję, że będzie to dla użytkowników cokolwiek bardziej czytelne ;-)
Niedźwięczniki ;-)
Podobne postybeta
Zaskakujący killer feature....
Bloggeroid 1.0 :-)
70000 km za mną
Spektroskop z płyty CD :-)
Emerytury
niedziela, wrzesień 26, 2010
Nie kłóć się z użytkownikiem! ;-)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)



0 comments:
Prześlij komentarz